piątek, 20 stycznia 2017

Podkładki

Witajcie po (kolejnej) dłuższej przerwie :)

Dziś przychodzę do Was z podkładkami. Proste, szare, stonowane - tak jak lubię :)

newspaperweaving, paper wicker, recycle, paper, papierowa wiklina, podkładki



Post pojawił by się wcześniej, ale że część podkładek to prezent, więc nie publikowałam nigdzie żeby zainteresowana osoba nie widziała (a że mam obecnie niedobór lakieru to i nic innego nie pokazywałam). "Zamówienie" było tylko na jedną większą, a ja dorobiłam jeszcze małe pod kubki  ;)

newspaperweaving, paper wicker, recycle, paper, papierowa wiklina, podkładki

newspaperweaving, paper wicker, recycle, paper, papierowa wiklina, podkładki

newspaperweaving, paper wicker, recycle, paper, papierowa wiklina, podkładki

newspaperweaving, paper wicker, recycle, paper, papierowa wiklina, podkładki

Zrobiłam "bez zakończenia" żeby były takie minimalistyczne. Bardzo mi się podoba ten sposób w takich prostych pracach :) Kolory jedne z moich ulubionych i do których mam stały dostęp. Trochę z nimi zabawy żeby je uzyskać, ale warto :) Wszystkie podkładki są podklejone filcem żeby nie rysowały niektórych delikatnych powierzchni blatów.

newspaperweaving, paper wicker, recycle, paper, papierowa wiklina, podkładki

W trakcie robienia podkładek, przypadkiem ułożył mi się taki wzór jak poniżej. Aż jestem zdziwiona że proporcje Myszka Miki ma odpowiednie :)

newspaperweaving, paper wicker, recycle, paper, papierowa wiklina, podkładki

Mój lakier (którego dłuższy czas nie miałam) już jest w drodze, więc w najbliższym czasie zacznę nadrabiać wykańczanie prac i pokażę na blogu :) A parę rzeczy zrobiłam; trochę nowości (eksperymenty i chyba nawet udane), trochę klasyki ale w większej formie i trochę pojawi się też drobiazgów :) 

Dziś tak krótko bo mam ostatnio wenę na plecenie, więc żal żeby się zmarnowała :D Mam tyle pomysłów, że nie wiem od czego zacząć ;) Post kolejny też się szykuje ;)

Pozdrawiam
M.

16 komentarzy:

  1. Śliczne i bardzo mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne, podobaja mi się :)
    Pozdrawiam, buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze że lakier już w drodze , jestem ciekawa pozostałych :)
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się cieszę bo już za długo byłam go pozbawiona ;)

      Usuń
  4. Śliczne, piękne, idealnie wykonane. Bardzo mi się podobają. Świetnie, że nie robiłaś specjalnego zakończenia - przy tych małych formach to byłoby przeładowanie i jeszcze super pomysł z podklejeniem filcem, prosty, a ja jakoś o tym nie pomyślałam. Czekam więc na kolejne prace z niecierpliwością. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, takie podkładki zdecydowanie nie potrzebują zakończenia :) Ten filc to też dobry pomysł, choć powinnam mieć sztywniejszy bo za bardzo pofalowany jest od spodu... ale na szczęście właśnie od spodu i go nie widać ;)

      Usuń
  5. Super, a na prezent wprost idealny, bo każdy dom musi mieć taki komplet podkładek: jedna duża plus kilka małych:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie ograniczenia lakieru i czasu powstałoby więcej podkładek, ale i tak jestem zadowolona :)

      Usuń
  6. Bardzo ładne podkładki i jakie praktyczne :**

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny szary kolorek:-) No i czekam, aż się rozpędzisz;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten szary to mój obecnie ulubiony kolor :) Mam nadzieję że się rozpędzę choć czeka mnie też niedługo znów chwilowa przerwa...ale może uda mi się tego uniknąć jeśli przygotuje wystarczająco dużo postów ;)

      Usuń

Miły Gościu, dziękuję za każdy komentarz :) Nie bój się też szczerych i konstruktywnych uwag - mi to pomaga w dopracowaniu swoich prac :)