poniedziałek, 7 listopada 2016

Jesienno-Halloween-owo :)

Czy można zrobić dekoracje bez żadnych inwestycji? Tym postem chcę udowodnić, że jak najbardziej TAK! :) Zapraszam :)

jesień, autumn, Halloween, liście, leaves, dynie, pumpkins, nietoperz, duch, recycle, papierowa wiklina

jesień, autumn, Halloween, liście, leaves, dynie, pumpkins, nietoperz, duch, recycle, papierowa wiklina

jesień, autumn, Halloween, liście, leaves, dynie, pumpkins, nietoperz, duch, recycle, papierowa wiklina

Ogólnie to ten post miał się ukazać w okolicy Halloween, ale przez to że w ostatniej chwili okazało się że będę uczestniczyć w kiermaszu świątecznym, to przerwałam pisanie posta i szybko musiałam przygotować coś na w/w kiermasz.
Chciałam Was też przeprosić że tak rzadko mnie można spotkać na blogu. Ta jesień wyjątkowo na mnie źle wpływa i zniechęca do działania, nawet w temacie mojego ukochanego rękodzieła :-/ Mam nadzieję, że mi to w końcu przejdzie i zacznę regularnie tu bywać. Nawet u Was jestem zdecydowanie mniej, za co przepraszam :( 
Jestem za to więcej na Facebooku i Instagramie i tam zapraszam :) Instagram to u mnie coś nowego i uczę się go cały czas :) Na w/w portalach można też więcej zobaczyć nad czym pracuje. Mam nadzieję że te rzeczy w końcu i na blogu (skończone!) pokażę :)

Wróćmy jednak do tematu posta gdzie dominuje Halloween. Nie chcę też za bardzo zastanawiać się nad jego sensem, bo mieszkam obecnie w kraju gdzie jest bardzo świętowany, więc i ja się trochę zaraziłam ;) Pierwszy raz też zrobiłam z tej okazji dekoracje. Są bardzo proste i można zrobić je nawet razem z dziećmi :) Nie będzie krok po kroku bo myślę wizualnie każdy będzie wiedział jak to zrobić, albo bez problemu znajdzie tutoriale w sieci :)
Oczywiście jak to u mnie dominuje recykling, więc wszystkie prace z takich produktów właśnie są :) Na początek zdjęcia w wersji "normalnej" i "upiornej" :D

jesień, autumn, Halloween, liście, leaves, dynie, pumpkins, nietoperz, duch, recycle, papierowa wiklina

Na pierwszy ogień idzie moja ukochana papierowa wiklina, ale w nietypowym minimalistycznym wydaniu. Pierwszy raz też z użyciem drutu (choć chyba w uchwytach koszyczków Wielkanocnych były, ale nie jestem pewna) dla uzyskania "strrrraaaasznych" motywów nietoperza i ducha :)

jesień, autumn, Halloween, liście, leaves, dynie, pumpkins, nietoperz, duch, recycle, papierowa wiklina

Kolejna dekoracja to girlanda z Halloweenowym motywem z gazetek reklamowych z ubiegłych lat - nic się nie zmarnuje:)

jesień, autumn, Halloween, liście, leaves, dynie, pumpkins, nietoperz, duch, recycle, papierowa wiklina

jesień, autumn, Halloween, liście, leaves, dynie, pumpkins, nietoperz, duch, recycle, papierowa wiklina, girlanda

Są też duszki ze słoika, bandaża, z oczami i z tealight-em w środku :)

jesień, autumn, Halloween, liście, leaves, dynie, pumpkins, nietoperz, duch, recycle, papierowa wiklina

jesień, autumn, Halloween, liście, leaves, dynie, pumpkins, nietoperz, duch, recycle, papierowa wiklina

Największą dekoracją jesienno-Halloween-owa są dynie z mojego starego swetra i korków po winie (w końcu się przydały! Jeah! :D )

jesień, autumn, Halloween, liście, leaves, dynie, pumpkins, nietoperz, duch, recycle, papierowa wiklina

jesień, autumn, Halloween, liście, leaves, dynie, pumpkins, nietoperz, duch, recycle, papierowa wiklina

Powstały też liście z papierowej wikliny w baaardzo jesiennych kolorach. Miałam ich tak małą ilość że nie chciałam ich użyć w normalnym koszyku tylko stworzyć coś tylko z nich - chyba się udało ;)

jesień, autumn, Halloween, liście, leaves, dynie, pumpkins, nietoperz, duch, recycle, papierowa wiklina

jesień, autumn, Halloween, liście, leaves, dynie, pumpkins, nietoperz, duch, recycle, papierowa wiklina

Co myślicie o moich dekoracjach? Robiliście podobne? Dynie, słoikowe duszki nie są odkryciem bo widziałam je dawno temu w sieci, więc ja tylko się zainspirowałam. Girlany to też nie nowość, ale tego typu nie widziałam ;). Za to takich prostych dekoracji z papierowej wikliny nigdzie nie widziałam, każdy zawsze takie formy owija rurkami, a ja nie chciałam. Chciałam coś innego, prostego i niepowtarzalnego :) Przynajmniej ja takich nie widziałam i czuje się "pionierem" :D Wyprowadźcie mnie z błędu jeśli się za bardzo brodą o sufit będę zahaczać ;D :D 
Edit; po napisaniu tekstu spotkałam takie proste serduszka... ale tego nie liczę bo to bardzo prosta forma :P

Pozdrawiam serdecznie i do następnego (bliżej nie określonego) razu
M.

16 komentarzy:

  1. Cudne dekoracje :) bardzo mi się podobają szczególnie liście z papierowej wikliny :)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam https://magia-zdobienia.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Z liści naprawdę jestem dumna ;)

      Usuń
  2. Ja nie świętuję i nie dekoruję żadnych szczególnych okoliczności, choć przyznaję, że Twoje dekoracje mają swój urok:-). Szczególnie te listki wiszące na gałęzi przypadły mi do gustu.
    Pora taka, że spadki nastroju zaczynają dokuczać, mnie również... Oby tylko chwilowo, czego i Tobie z całego serca życzę:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem że nie dekorujesz u siebie, ja w sumie też zaczęłam dopiero od czasu posiadania bloga ;) Liście powiem nieskromnie, że też mi się podobają :D

      Usuń
  3. Bardzo Ci się udało! upiorna stylizacja jest naprawdę bardzo upiorna, dobrze, że jest środek dnia, to się nie boję nic a nic:)) ale o północy na pewno serce by mi zadrżało:))
    Mam nadzieję, że jesień i zima szybko się skończy (u Ciebie jeszcze szybciej niż tu) i pomachamy smutkom i melancholiom na wieczne rozstanie. Słowa depresja nawet boję się używać! Trzymaj się i nie dawaj się, bo co innego pozostało...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze że jest upiorna - o to chodziło :D :P
      Noooo u mnie to raczej jesień jest przez większość część roku, tylko w czasie lata jest trochę wiosny :D więc mam nadzieję że mój stan jest krótkotrwały i też boje się użyć słowa depresja..

      Usuń
  4. heh....upiornie i klimatycznie zarazem :) Podziwiam szczerze bo pięknie to sobie wymyśliłaś. Listeczki i nietoperki, ale też duszki są De Best!!!
    A z tymi gorszymi nastrojami to typowe przesilenie jesienne. Przyzwyczaimy się do tych zmian i wszystko minie :)
    póki co polecam lampkę dobrego winka...a koreczki znowu kiedyś wykorzystasz :D pozdrowionka
    Alicja S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa :) Chciałbym żeby dobry nastrój wrócił bo nie działa na mnie to zbyt dobrze..również twórczo. Lampka wina powiadasz? Jeszcze korki mam więc i tak jeszcze cośz nich powstanie - plan jest ;)

      Usuń
  5. Ja jestem zachwycona tymi listkami! Coś wspaniałego i niepowtarzalnego!!! Dekoracja z pierwszego zdjęcia jest dla mnie mistrzowska - piękna jasień, dynie, drewniane skrzynki, liście na gałęzi... Uwielbiam Twój dzisiejszy wpis i wszystko, co nam pokazałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej, dzięki! Naprawdę mnie podbudowałaś! <3 :)

      Usuń
  6. Listki, zdecydowanie listki najbardziej skradły moje serducho. Lubię takie proste i oryginalne pomysły. Niezależnie od tego czy ktoś już coś takiego wymyślił, czy nie, są cudne i mają świetne kolorki.
    Żebyś Ty wiedziała jakiego ja mam doła... pół świata mogłabym obdarować:) ale się nie poddaję, czego i Tobie życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj taaak, listki są niesamowite...taka skromna jestem :D U Ciebie jakoś doła nie widać; tworzysz cały czas :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Listki urocze i bardzo oryginalne. Nigdy takich nie widziałam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się - właśnie o oryginalność mi chodziło :)

      Usuń
  8. Świetna dekoracja, bardzo pomysłowa

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Miły Gościu, dziękuję za każdy komentarz :) Nie bój się też szczerych i konstruktywnych uwag - mi to pomaga w dopracowaniu swoich prac :)