niedziela, 9 października 2016

Moje kolory jesieni :)

Dziś przychodzę do Was z kolorem. Teoretycznie jesienią jest sporo barw, ale moje są rozszerzone o te nie tylko jesienne :) A do tego gorąca herbatka z miodem, cytryną... i jeszcze dodatkowe kalorie... mniam :)


wicker paper, tray, basket, recycle, handmade, papierowa wiklina, koszyk, taca, rękodzieło

wicker paper, tray, basket, recycle, handmade, papierowa wiklina, koszyk, taca, rękodzieło

wicker paper, tray, basket, recycle, handmade, papierowa wiklina, koszyk, taca, rękodzieło

Ale ale ale, taca nie jest sama. Jest ich cały kolorowy komplet :D


wicker paper, tray, basket, recycle, handmade, papierowa wiklina, koszyk, taca, rękodzieło

wicker paper, tray, basket, recycle, handmade, papierowa wiklina, koszyk, taca, rękodzieło

wicker paper, tray, basket, recycle, handmade, papierowa wiklina, koszyk, taca, rękodzieło

Komplet cały oczywiście w multikolorze, wszystkie koszyki z uchwytami - nawet ten najmniejszy :) a zakończenie najprostsze. Miało nie być zakończenia wcale, ale koncepcja podczas plecenia mi się zmieniła i dlatego w największym i średnim uchwyty są trochę za nisko, ale ogólnie jestem całkiem zadowolona.

wicker paper, tray, basket, recycle, handmade, papierowa wiklina, koszyk, taca, rękodzieło

wicker paper, tray, basket, recycle, handmade, papierowa wiklina, koszyk, taca, rękodzieło

Te kolorowe rurki czekały na mnie baaardzo długo. Jedne z moich pierwszych. Nie mogłam się zdecydować co z nich zrobić. Część poszło na straty bo zaczęłam robić z nich mega wieniec Wielkanocny, ale skończyły się odpowiednie kolory i nic nie byłam w stanie wykombinować. Przeleżał taki nieskończony z rok, przestawiany to tu to tam, aż w końcu się zniszczył i musiałam wyrzucić :( Ostatecznie stwierdziłam że zrobię zestaw koszyczków. Trafiły mi się później rurki które były bardzo podobne więc użyłam je na osnowę i wyplotłam. Ostatecznie po lakierowaniu okazało się że tamte jednak za długo czekały bo pożółkły w porównaniu z tymi na osnowę. Nie wiem czy to na zdjęciach widać, ale ja widzę.
W koszyczku największym użyłam "myku" który Ola z bloga Papierolki pokazała w swoim tutorialu, a mianowicie dodając rurki osnowy na dno zrobiłam to od spodu. Nie wiem czy to wina że pierwszy raz od tej strony, czy że za późno je dodałam, czy że miałam małą przerwę w pleceniu i wyszłam z wprawy, ale jakoś mi rurki w miejscu dokładania odstają po okręgu. Na zdjęciach chyba tego aż tak nie widać, ale ja to na żywo widzę, jednak i tak to lepiej wygląda niż jak dodaje się osnowę od góry :) Olu, dziękuję za ujawnienie swoich tajników ;) Nawet nie sądziłam że coś mnie jeszcze może zaskoczyć z takich podstaw plecenia :) Jednak nie jestem w tak zaawansowanym stadium jak mi się wydawało :D


wicker paper, tray, basket, recycle, handmade, papierowa wiklina, koszyk, taca, rękodzieło

Co sądzicie o moim komplecie? Ciekawa jestem co o takim wielokolorowym połączeniu myślą osoby które lubią minimalizm w kolorze ;) U siebie zawsze pokazywałam bardzo konkretną kolorystykę, tu jest jej więcej, choć jednak jako kolorowe akcenty na białym tle niż w całości - takie trochę inne... jak to ja ;)
Dajcie znać co szczerze o nich myślicie:)

Pozdrawiam Was kolorowo :)
M.

29 komentarzy:

  1. Taka jesień, niczym wiosna - kolorowa i piękna.
    Cudne koszyczki :)

    Milutkiej niedzieli życzę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko, co do tej pory widziałam było świetne. Nie dziwi mnie, że i te koszyki są super. Krople koloru ładnie akcentują i nie przytłaczają. Bardzo mi się podobają.To pisałam ja- Twoja fanka Gosia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej, zawstydzasz mnie! :) Dziękuję Ci za takie słowa <3

      Usuń
  3. Bardzo podoba mi się taka delikatna kolorystyka koszyków. Jest subtelnie, pięknie. Myślę, że takie zestawienie spodoba się i tym, którzy wolą kolor na koszykach, i tym, którzy stawiają na biel, której jest sporo w Twoich tackach. Trafisz w gusta każdego :) No i na koniec Ci napisze, że bardzo podobają mi się zdjęcia, jarzębina, listki... piękne otoczenie!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślisz że trafię w każde gusta? Zobaczymy ;) Ze zdjęciami to staram się jak mogę, tym razem postawiłam na jesień :)

      Usuń
  4. Fajne tacki , na pewno praktyczne i przydadzą się w każdym domu :)
    A co do kolorów , to ja wolę stonowane , ale znajdą się osoby , którym właśnie takie, a nie inne przypadną do gustu :):

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koszyczków nigdy nie za dużo w domu, zawsze znajdą się jakieś drobiazgi które swojego miejsca nie mają ;)

      Usuń
  5. Komplet koszyków znakomity!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudownie wyglądają te koszyki. Bardzo mi się podoba taka kolorystyka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudownie wyglądają te koszyki. Bardzo mi się podoba taka kolorystyka.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie tam zawsze podobają się kolory, a Ty jeszcze pięknie je podkreliłaś aranżując wspaniale przestrzeń do zdjęć, super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Ze zdjęciami też się staram w moich improwizacyjnych warunkach ;)

      Usuń
  9. Znakomicie wyważona kolorystyka i prostota koszyczków. Są pełne smaczków z tymi akcentami kolorystycznymi. Kurcze ...tu naprawdę nie ma się do czego przyczepić!!! Aż mnie wzięła ochota na porzucenie moich reniferków na konto takich cudności. Co do, dodawania rurek osnowy "od spodu"...zupełnie nie wiem o co biega? próbowałam się dopatrzeć na fotce, ale sie nie da :D aaa...zapomniałam pochwalić za cudne foty...robią robotę, że tak powiem. Można sie od Ciebie uczyć...Pozdrowionka :)
    Alicja S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa byś chciała się doczepić..Mam to szczęście że wiele niedociągnięć na zdjęciach nie widać... i to nawet nie było zamierzone :P Nie wiem jak napisać inaczej o dokładaniu rurek - zajrzyj na blog Oli na post który podlinkowałam to na pewno będzie to jaśniejsze :) Uczyć się ode mnie..? Alu, bez przesady ;)

      Usuń
  10. Fajne koszyczki i piękne, pełne optymizmu zdjęcia, super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Sama sobie próbuje wmówić, że jesień jest fajna :D

      Usuń
  11. A widzisz, bo to całe życie człowiek się uczy a i tak wszystkiego nie umie:)Podoba mi się strasznie ten komplecik, Twoja jesień ma śliczne i optymistyczne barwy. A przy dokładaniu rureczek trochę mi też czasem "odstaje", szczególnie jeżeli papier jest sztywniejszy. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to mówią; człowiek głupi umiera ;) U mnie te odstawanie wynika chyba z tego że za późno dodałam rurki i że robiłam nowym sposobem :)

      Usuń
  12. Bardzo fajne tacki, na dodatek z uchwytami. Sam koszyczek potrafię zrobić ale uchwyty to już dla mnie wyższa szkoła jazdy. szczerze podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Swietne te tacki i bardzo fajnie te kolorki wyglądają. Bardzo mi się podobają :) pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super wyglądają te kolorowe miejsca na zwyczajnym gazecianym tle :) Podziwiam za talent zawijania! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, takie fajne akcenty, też mnie zauroczyły :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  15. Zawsze, gdy dokuczy mi jesienna pluchowa chandra to popatrzę sobie na Twoją irlandzką jesień, że jest wesoła, jak nie jesień! Czasem wystarczy nastawienie i można przekabacić nawet tę paskudę:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Zaginam rzeczywistość na zdjęciach :D Ogólnie to jakoś ta jesień nie sprzyja na mnie korzystnie, ale pogoda wbrew pozorom nie jest najgorsza - zdarza się że jest kilka dni ładnego słońca :D

      Usuń

Miły Gościu, dziękuję za każdy komentarz :) Nie bój się też szczerych i konstruktywnych uwag - mi to pomaga w dopracowaniu swoich prac :)